• Wpisów:53
  • Średnio co: 23 dni
  • Ostatni wpis:64 dni temu
  • Licznik odwiedzin:18 784 / 1252 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Witam wszystkich!

Mam dość smutną wiadomość kończę ostatecznie blogowanie na pingerze.

Nie mam zbytnio czasu i dodatkowo co chwile się coś psuje.

I co z tym blogiem będzie. Nie chcę go usuwać. UWAGA!!! ODDAM TEN BLOG. KTO CHĘTNY NIECH PISZE NA MÓJ E-MAIL: martiiiniii@interia.eu I PROSZĘ W TEMACIE PISAĆ BLOG.

Mam drugiego bloga, który właśnie dzisiaj założyłam, bo nie chce kończyć tak ostatecznie z blogowaniem.

O TO LINK
http://krucz-kruczis.blogspot.com/

Pozdrawiam wszystkich
Martini
  • awatar *Mordka*: Kurde, dopiero co odkryłam twój blog... No ale rozumiem. Twój wybór.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Lepiej być nie lubianą za to, kim jesteś, niż być, kochaną za to, kim nie jesteś.

 

 
Hej!!!

Jakiś czas temu, dałam do wyboru pytania, które mieliście wybrać.

Wybraliście pytanie numer 1.



1.

Glany.

Nie wiem jak Wy, ale nienawidzę kolorowych glanów. Dla mnie glany mają być czarne. Ja sama uwielbiam glany (czarne).



2.

Paznokcie.
Dla mnie mają być w miarę krótkie, takie by nie przeszkadzały. Ale nie lubię jak ktoś ma po prostu szpony. Oczywiście to moje zdanie.



3.

Leginsy.

Lubię leginsy, sama w nich chodzę. Tylko, że jak widzę jakoś osobę ubraną w leginsy, które prześwitują. Po prostu chce mi się płakać.



4.

Krótkie spodenki.

Nie lubię krótkich spodenek. Zawsze wolałam chodzić w długich spodniach, niż w krótkich. Od czasu do czasu ubiorę, ale w których nie widać prawie całego tyłka.



5.

Iphone

Nie lubię tych telefonów. Dla mnie są tylko na pokaz.





Oczywiście to jest moje zdanie, każdy ma inne.

Wybierajcie dalsze pytania do mnie.



Do zobaczenia...
MARTINA
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 


Zaczęła opowiadać:
-Chciałaś wiedzieć co tu robisz,ale tego jeszcze nie wiem, ale coś podejrzewam. Nie jestem pewna, więc nie chcę cie zmylić. Myślę, że nie jesteś zwykłą dziewczyną z Paryża jesteś kimś więcej, ale nie wiem czym. Wampiry istnieją są to istoty
straszne, ale i jednocześnie uprzejme. Zależy czy wampir zachował swoje człowieczeństwo, czyli jest taki jak człowiek. Zależy mu na pewnych
rzeczach, jest uprzejmy, przyjazny i tym podobne. Jeśli natomiast wampir nie zachował swojego człowieczeństwa jest obojętny na wszystko i
na niczym mu nie zależy. Krew wampira może nas uleczyć lub zabić. Wampirem można zostać w taki sposób: Trzeba mieć w swoim organiźmie krew wampira
umrzeć z nią w sobie i napić się ludzkiej krwi. Wampiry palą się na słońcu przed słońcem chroni ich jeden rodzaj kamieni o nazwie lapis-lazuli. Bardzo
trudno go zdobyć. Wampiry mogą cię zauroczyć, zmusić do czegoś, a potem wymazać ci pamięć. Przed ich wpływem chroni pewne zioło nazywa się ono
werbena na pewno o nim już słyszałaś. Trzymaj ono cię ochroni przed ich wpływem, włożyłam je do tej bransoletki.-Podała mi bransoletkę nie była ona za piękna, ale jeśli miała mnie ochronić założyłam ją.
- Wampiry nie są jedynymi postaciami mistycznymi istnieją również inne stworzenia- Karen kontynuowała swą opowieść dalej- na przykład wilkołaki czy czarownice. Ja także nie jestem miłą i zwykłą staruszką ja jestem czarownicą...
Dalej już nie słyszałam co do mnie mówi.Czarownice,wiedźmy,a i jeszcze wampiry.
Tego było już dla mnie za wiele, więc wybiegłam z tego domu, pobiegłam do parku.
Siadłam na ławce i nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić.
Nagle obok mnie ktoś usiadł, nawet na niego nie spojrzałam, było mi to obojętne kto koło mnie siedzi mógł być to wilkołak lub wiedźma, ja już nie zwracałam na to uwagi.
Nagle usłyszałam znajomy głos:
-Dzień dobry maleńka...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Witam ponownie...

Dzisiaj będzie szybki wpis,dlatego,że muszę się pouczyć na dwa sprawdziany...Jejku po prostu nie nawidzę mieć sprawdzianów i jeszcze z takich przedmiotów,których kompletnie nie rozumiem...

Czy macie też dużo nauki,czy raczej bardziej lajcik???



Ostatnio dostaje na skrzynke sporo pytań do mnie...( Oczywiście się ciesze...) Więc wybrałam pare pytań na które będę mogła odpowiedzieć...a żeby było fajniej będziecie mogli wybrać pytanie na które ja odpowiem...Żeby już nie przdłużając...
To są te pytania...



MARTINA
  • awatar non omnis moriar_: zapraszam do siebie jeśli masz jakis problem, pytanie, to spróbuje na nie odpowiedzieć :)
  • awatar little-secrets: 1? Ja mam w UJ nauki niedobrze mi się robi jak w ogóle na nią patrzę :/
  • awatar .paulina: 1:) Ja nauki też trochę mam , ale jakoś mi się nie chce ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Chodziłam po ulicach Nowego Yorku.Zadając sobie wiele pytań.Co ja tu robię? Co się ze mną się stanie?Czy to możliwe,że wampiry istnieją? Czy Alan też jest wampirem? Dlaczego to
mnie spotkało?Płacząc zadawałam sobie ciągle to pytanie po co Alan mnie tu przywiózł?
Siadłam na ławce i myślałami gdzieś odpłnełam, byłam w takim dziwnym zawieszeniu,nieczego nie rozumiałam.
Nie wiem jak tak długo byłam,ale musiało upłynąć sporo czasu, bo obok mnie siedziała jakaś starsza Pani i dziwnie się na mnie popatrzyła.
Patrząc na mnie dziwnie,powiedziała coś co mnie zamurowało:
-Widzisz Mroczną Krainę?
-Skąd Pani wie?
-Jestem Lucinda.Ja wiem więcej niż ci się wydaje Michele?
-Skąd pani zna moje imię?
-Choć do mnie to ci więcej opowiem o mnie, o tobie, o Mrocznej Krainie i o Alanie.
-Skąd Pani to wszystko wie?
-Choć do mnie a wszystkiego się dowiesz.
-Dobrze.
Ta kobieta wyglądała na miłą, ale trochę dziwną osobę. Zgodziłam się do niej pójść tylko dlatego, że byłam koszmarnie zmęczona.
Gdy doszliśmy do jej domu bałam się tam wejść jej dom był bardzo stary i miałam wrażenie, że się zawali.
W środku był urządzony równie staro. Było tam mnóstwo ziół i dziwnych znaków, tabliczek.
Byłam bardzo zmęczona, Lucinda dała mi coś do jedzenia i pozwoliła odpocząć.
Po pewnym czasie powiedziała:
-Lauro ja będę mówiła, opowiem ci wszystko, ale się nie wtrącaj potem będziesz mogła zadawać mi te pytania.
-Dobrze proszę Pani.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
"Hej Maleńka!
Chyba poznałaś już moją narzeczoną Lucy. Ona zaopiekuje się Tobą pod moją nieobecność.
Wyjechałem do Bułgarii do miejsca zwanego "Sanguinis est reatus". Wkrótce dowiesz się
w jakiej sprawie. Lucy ci wszystko wyjaśni.

Alan "

Gdy przeczytałam ostatnie słowo z listu do mojego pokoju weszła Lucy. Zapytałam się jej:
-Co ten list ma znaczyć? Co masz mi wyjaśnić?- Lucy zaczęła opowiadać:
-Świat nie jest taki jak myślisz.-Zatkało mnie
-Aaa..a jaki?
-Spokojnie zaraz wszystkiego się dowiesz. Posłuchaj na świecie istnieją różni ludzie i ja
jestem inna jestem WAMPIREM.
-Nie wierzę w to.Masz chyba za dużą wyobraźnie.-Nagle Lucy zmieniła się.Jej zęby były inne niż u
ludzi,dłuższe i ostrzejsze. Teraz jej wierzyłam.
-Lucy ale to niemożliwe, to nie prawda. Jakim cudem ty jesteś wampirem.
-Widzisz mówiłam, że świat jest inny niż myślisz.
Czyli jaki? Przed chwilą mówiła,że istnieją jakieś wampiry...jasne,bo jeszcze uwierzę...ale w sumie pokazała swoje kły.Zaczynam już powoli wariować.
Nie mogę tu zostać,pczecież ta dziewczyna ma nie pokoleji w głowie. I powiedziałam:
-Idę stąd nie zostanę tu ani minuty dłużej!- Zaczęłam się pakować Lucy nic nie
powiedziała tylko patrzyła na mnie swoimi brązowymi oczami.
I w końcu powiedziała:
-Jak chcesz iść to droga wolna. Ubrania zostawiam ci w prezencie, ale pamiętaj świat jest inny niż myślisz.
Czyli jaki? Przed chwilą mówi,że istnieją jakieś wampiry...jasne,bo jeszcze uwierzę...

Lucy otworzyła mi drzwi, a ja wyszłam na zewnątrz...
  • awatar Pearlita: Jedyny wampir, z którym zgodziłabym się zostać to Edward Cullen :D Zobaczymy jak sytuacja potoczy się dalej.
  • awatar Jestem tylko snem: krótki rozdział ale miło się czytało :) obserwuje i czekam na następny rozdział :)
  • awatar Alla♥Alik: świetny blog
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Hej...

Mam do Was ogromną prośbę...startuje w konkursie na najlepszego bloga (Dlaczego ja to zrobiłam).

Więc jeślibyście mogli na mnie głosować.Jestem pod numerem 5,a to jest link do tego bloga: http://belive662.pinger.pl/



A właśnie za niedługo pojawi się nowy rozdział...





Martina...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Pierwszy pomysł to była ucieczka,ale po dwóch minutach myślenia,jak stąd uciec zdałam sobie sprawę,że nie mogła stąd uciec,ponieważ był to Nowy York,a tak w ogóle to nikogo nie znałam.A nawet jak ucieknę to kto mi pomoże.

Sfrustrowana zaczęłam oglądać pokój,w którym Alan mnie zostawił.Był całkiem spory,ale moje prace powieszone na ścianach i nawet na oknach pomniejszały go.

Wstałam z łóżka i zaczęłam chodzić po pokoju by przyjrzeć się moim pracom,ale tym dalej szłam i je oglądałam,to miałam ochotę je pościągać i schować do teczki...Ale zaraz, gdzie moja teczka zawsze
miałam ją przy sobie.Miałam ją w tedy gdy Alan mnie porwał.

Nagle do moich drzwi ktoś zapukał.Nie mógł być to Alan,bo on od razu wszedł by do pokoju. Znałam go zaledwie dzień ,a tyle o nim wiedziałam.

Zamiast Niego w drzwiach pojawiła się kobieta.Była Ona nie za wysoką,szatynką.Była również blada jak Alan,ale za to miała ciemne oczy.

Od progu powiedziała:
-Hej,jestem narzeczoną Alana przysłał mnie tu do ciebie. Mam na imię
Lucy. Przyniosłam ci śniadanie i teczkę z rysunkami, którą przekazał mi Alan.
-Nie wiedziałam, że Alan ma narzeczoną.
-Ale teraz już wiesz. Miałam ci jeszcze przekazać że ubrania są w walizce ,obok twojego-Ale ona dużo gada.- łóżka, lecz widzę że już sobie poradziłaś, do twarzy ci w tej bluzce, sama wybierałam te ubrania i chyba Alan mi cię doskonale opisał. Życzę miłego dnia lecę.

Było to troszeczkę dziwne. Lucy nagle w padła do pokoju pogadała
i poszła,ale przynajmniej już wiem gdzie moja teczka.

Korciło mnie by pierwszą otworzyć teczkę,ale byłam bardzo głodna,więc postanowiłam najpierw coś zjeść,ale gdy odkładałam teczkę na łóżko wypadł pięknie ozdobiony list...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 

Zostałam nominowana,przez blog http://mojahistoria15.pinger.pl/.Przy okazji zapraszam na ten blog,dziewczyna dopiero zaczyna...Więc nie przedłużając piszę:

1. Twój ulubiony kolor?
Szczerze to lubię wszystkie kolory

2. Ilu chłopaków Ci się podoba?
Jak na razie to żaden

3. Co o sobie uważasz?
Jestem spokojna,ale gdy trzeba pokazać charakter to jestem gadulska,szalona i pyskata.

4. Jaka pogoda u Ciebie?
A cieplutko

5. Filmik, który Cię wzruszył?

6. Twój talent?
Świetnie rysuje (podobno),gram na gitarze

7. Co byś w swoim życiu zmieniła?
Chyba nic.

8. Ulubione danie?
Spaghetti i zupa kwaśnica.

9. Ulubiony sport?
Wspinaczka górska i jazda na rowerze.

10. Ładne imię dla chłopaka i dziewczyny?
-Imię dziewczyny:Michele,Catherine i Elizabeth
-Imię chłopaka:Kamil,Sylvian i Sebastian

JA NOMINUJĘ:
-http://blogtestowy123.pinger.pl/

Więc na tyle to wszystko,najbliższym czasie pojawi się kolejny rozdział...

Pa
MARTINA
  • awatar Brilis: Świetny wpis !
  • awatar Martynaa ♥: Świetne odpowiedzi :) miłego dnia życzę ;* i zapraszam do mnie :)
  • awatar вα∂ gιяℓ: Fajny i ciekawy blog :) Zapraszam do siebie, na konkurs :) Zachęcam do wzięcia udziału ! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 


-Co Ci się jeszcze śniło?
-Nic. Nie wiem. Nie pamiętam. Mam już dość tego przesłuchania!!
-Maleńka gadaj!!!
-Nie mów do mnie maleńka i nie mów do mnie w ten sposób.
-Mów, bo skończy się to dla ciebie nie dobrze!!- Alan mówił coraz głośniej i coraz bardziej się denerwował.
-A co ty możesz mi zrobić???
-Bardzo dużo. A teraz mów Maleńka.-Nie nawiedzę,jak na mnie tak mówi.
-Po pierwsze nie mów do mnie "maleńka" mam na imię Michele!!!Po drugie po co Ci to potrzebne to tylko sny!!!-Ja również zaczęłam się denerwować. Patrzyłam na Niego,jakbym chciała Go
po prostu zabić,a w takim tempie to może się stać
w dość szybkim czasie.

Alan był bardzo dociekliwy i upierdliwy,więc powiedziałam Mu,żeby odmie się w końcu odczepił:
-Oprócz ciebie,śni mi się jeszcze ta dziwna kraina. Jest ona na każdym obrazie
w tym pokoju. Mogłeś się chyba domyślić co mi się śni.
-Opisz mi dokładniej ten sen.-Alan dalej wypytywał się mnie o ten głupi sen.
-Śni mi się ta kraina jestem tam, mam wrażenie że przed kimś uciekam,nie ma tam nocy ani dnia jest coś pomiędzy tym, nie jest tam ciepło ani zimno jest w sam raz. Jest to dziwne bo czuję nawet zapach tam panujący,tego nie można nazwać chyba zapachem. Gdy uciekam nagle się zatrzymuję i przed mną pojawiasz się ty. Zadowolony!!!- miałam nadzieję, że Alan w końcu mi odpuści.
Patrzyłam na Niego,aż w końcu odpowiedział:
-Na dzisiaj dam Ci spokój, ale jutro czeka cię dość ciekawy dzień. Idź spać maleńka... przepraszam Michele.Nie jednak wole maleńka,więc dobranoc maleńka.
Pokazałam mu język,a On wyszedł z pokoju,z głupim uśmiechem.

Siedziałam na łóżku i myślałam o jutrzeejszym dniu.Zastanawiam się
co Alan chce ze mną zrobić.I była jeszcze jedna mała sprawa,w co
do cholery ja się jutro ubiorę?!

Zastanawiając się zasnęłam...

***

Ku mojemu zdziwieniu gdy się obudziłam przy moim
łóżku stała walizka. Nie była ona moja.Nie wiele myśląc podeszłam do niej i otworzyłam ją.
Znalazłam tam nowiutkie ubrania od słynnych projektantów,jakoś nie miałam zamiaru się
w to ubierać,ale musiałam.

Wybrałam najskromniejsze ciuchy jakie tam znalazłam,czyli normalne dżinsy i niebieski
T-shirt.
W tych nowych ubraniach usiadłam na łóżku i rozmyślałam co dalej...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 


-Hej maleńka,obudziłaś się w końcu...
-Gdzie ja jestem,do cholery?!-Musiałam się za pytać,przecież obudziłam się w samochodzie,z jakimś obcym chłopakiem.
-Hmm...Jak by tu powiedzieć...-Nie wytrzymałam i musiałam Mu przerwać.
-Po prostu powiedz do jasnej cholery!
-No spokojnie,a jesteśmy niedaleko Nowego Yorku.-To teraz mnie po prostu zatkało.
-Przecież to nie możliwe...Paryż i Nowy York dzieli ocean...
-Wow,widzę,że geografia obcykana...-Pościł mi oczko i mówił dalej.-Przynajmniej była
jakaś frajda przemycać Cię na samolot...

Mówił coś dalej,ale ja jakoś dziwnie się poczułam.Oczy zaczęły mi się same
zamykać,jakby były bez kontroli...

***
Obudziłam się znów,tyle,że w innym miejscu,a dokładnie w jakimś pokoju,gdzie na ścianach i suficie wisiały jakieś pracę.Przyjrzałam się pierwszej lepszej i z dziwieniem stwierdziłam,że była moja.Po patrzyłam na inną i jak się okazało też była moja.Tak samo jak inne pozostałe prace.Nie miałam pojęcia,skąd u licha wzięły się w tym pokoju.Przyglądałam się temu wszystkiemu ze strachem,ale również z zdziwieniem.

Poczułam czyjąś dłoń na moim ramieniu.W odruchu podskoczyłam i pisnęłam.Odwróciłam się i za mną stał niebieskooki chłopak.Zamiast czekać na Jego wypowiedzi zapytałam pierwsza:
-W tej chwili tłumacz się!Skąd tu wszystkie moje prace?Jakim cudem znalazłam się w tym pokoju?Dlaczego...
-Wyluzuj maleńka.Za nim Ci odpowiem,Ty mi odpowiesz na parę pytań-Cyba źle usłyszałam,to On mnie tu sprowadził i to ja powinnam zadawać pytania,a nie na odwrót.Nie będę czekać na Jego pytanka,muszę znać odpowiedzi już teraz:
-Nie wiem co ja tu robię, zabrałeś mnie z Paryża z mojego domu do Nowego Yorku, nie mam pojęcia po co, i jeszcze mi chcesz zadawać pytania.
- Spokojnie skoro ci tak na ty zależy już mówię maleńka.-Czy On właśnie,znów powiedział do mnie "maleńka",chyba mnie zaraz coś chwyci.
-Nie mów do mnie maleńka.
- Są tutaj twoje pracę, ponieważ ja na nich jestem. Spałaś tak długo ponieważ dałem ci środek nasenny.Jesteś w moim mieszkaniu na Broadway.-Skąd wiedział,że właśnie te pytania chciałam Mu zadać.-A właśnie mam na imię Alan.Dobra,a teraz mów dlaczego mnie rysujesz???
-Nie wiem. Śniłeś mi się.-Usiadłam z powrotem na łóżko,a Alan się zamyślił się i zdenerwowanie chodził po pokoju.W końcu ze zdenerwowaniem powiedział...
 

 


Był to już późny wieczór.Jasnożółte światło przebijało się przez korony drzew,a delikatny wiatr nieznacznie poruszał liśćmi uczepionymi gałęzi.Złowieszcza cisza przywodziła na myśl najmroczniejsze koszmary.Sceneria niczym ze słabego filmu grozy.

Szłam w ciszy,gdy nagle usłyszałam,że ktoś idzie za mną.Przestraszyłam się,niewiele myśląc obróciłam się i zobaczyłam psa,z ulgą odetchnęłam i uspokojona szłam nadal przez park.

Znów usłyszałam jakiś hałas,i na pewno nie był to dźwięk podobny do psa.Więc przyśpieszyłam,ale znając moje szczęście,musiałam się przewrócić i jeszcze tego mało,wszystkie moje rysunki wypadły mi z teczki.Wzięłam się za zbieranie ich z ziemi.

Wydawało mi się,że coś widziałam po prawej stronie,więc podniosłam głowę,na całe szczęście niczego nie zauważyła.Wróciłam do zbierania prac.

Po pewnym czasie spojrzałam znów w prawo.Tym razem ktoś stał i mnie obserwował.Przyjrzałam się twarzy tej postaci,serce mi zamarło.

To był Ten chłopak z moich snów.Patrzyłam się w Jego oczy,myślałam czy to jawa czy sen,nagle poczułam ból,zostałam uderzona w głowę.

***

Obudził mnie pulsujący ból,rozejrzałam się i zobaczyłam,że znajduję się w samochodzie.I to nie w byle jakim,chyba było to BMW,musiałabym zobaczyć na zewnątrz,by osądzić jaka marka.

Za kierownicą siedział właśnie Ten chłopak.Musiał zauważyć,lub usłyszeć,że już nie śpię,bo się odwrócił.I ujrzałam Jego twarz,była piękniejsza,niż z mojego snu.Włosy,oczy były
takie same.Tylko cera była jasna,nawet powiedziawszy,że blada.

Musiałam się rozmarzyć,bo nagle usłyszałam Jego głos...

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 

Żeby nie było,dopiero zaczynam...więc będzie chyba lepiej...
Najpierw dam Wam do przeczytania,opis głównego bohatera...jeśli
się spodoba napisze Pierwszy rozdział...

Więc miłego czytania...

Mam na imię Michele.Jestem niska,mam ciemne włosy i fiołkowe oczy. Tak wiem tych
oczu nie możecie sobie wyobrazić ,ale taka już się urodziłam.Mieszkam w mieście miłości,czyli w Paryżu.Mam wiele
zainteresowań,jedną z nich jest,że uwielbiam biegać.A drugą to rysowanie.Żeby nie było,studiuję
w ASP, czyli w Akademi Sztuk Pięknych,na profilu artystycznym.

Od pewnego czsu śnią mi się dziwne sny.Śni mi się nietypowe miejsce.Nie ma tam dnia,ani nocy,
ludzie wydają się jakgby byli niewolnikami jakiś dziwnych istot.Najdziwniejsze jest to,że w tej Mrocznej krainie
znajduje się chłopak.Ma ciemne,lekko kręconę włosy i do tego niebieskie oczy,za każdym razem,gdy śnie o
Nim jest ubrany na ciemno.

Nie dawno wysłałam moje pracę do Największej galerii w Nowym Jorku.Na rysowałam
właśnie tą Krainę z chłopakiem na pierwszym planie.Właśnie Ten chłopak był czarną postacią,
ponieważ gdy miałam Go narysować,nagle zapominałam jak On wygląda.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
HEJKA!!!

Tak sobie myślałam,by nie zacząć pisać jakieś opowiadanie.Wiem jest sporo blogów z opowiadaniami,ale moja koleżanka mówi,że dość dobrze piszę...jak to mówią...Jest ryzyko,jest zabawa...

Co myślicie na ten pomysł???



W ostatnim poście chcielibyście wiedzieć,jak ja wyglądam...klient nasz Pan...xd

Mam niebieskie oczy i jestem ciemną blondynką...Nie jestem jakaś piękna,ale się przeżyje...xd

Tylko się nie przeraźcie jak zobaczycie zdjęcie..

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 

Nie którzy chcieli mnie lepiej poznać...
Nie wiem nawet po co? Ale niech im będzie...

Wybraliście numer jeden...czyli ,,Mój ulubiony i z nienawidzony przedmiot szkolny."

Więc...o to mój ulubiony:



A to znienawidzony:




Więc to są te przedmioty...

A teraz wybierajcie następne pytania...

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

 

W ostatnim poście dałam wam
wybór do następnych pytań...
(Dlaczego? To wymyśliłam...)

Więc wygrał numerek 1...
(Moje ulubione pytanko... )

Żeby was już nie zanudzać zacznę już wymieniać...
zacznę od 5 do 1 miejsca...
(Będę mogła się pochwalić,że umiem liczyć)

Więc zaczynam...

Miejsce 5...



Miejsce 4...



Miejsce 3...



Miejsce 2...



Miejsce 1...



W sumie to prawie wszystkie to fantastyki...
oprócz pierwszego miejsca...

Polecam wam te książki...

A teraz następne pytanie...
  • awatar Po drugiej stronie lustra ...: Czerwień rubinu oglądałam film bo jakoś nigdzie nie mogę znaleźć książki :(
  • awatar Naaatalia00: Do mnie to tylko jakoś igrzyska śmierci jakoś nie przemawiają ale nie twierdze że są kiepskie
  • awatar Klaudia † † †: Ja niestety mało czytam i nie znam tych książek. Co do pytań mi najbardziej podoba się pomysł z numerem 1 :D POZDRAWIAM
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 

No więc...
Ostatnio dałam do wyboru parę pytań dla mnie...
a wy wybraliście pytanie 5...

Więc aby nie przedłużać zacznę już lepiej...

Wyjątkowo zacznę od 5 do 1 miejsca...

Miejsce 5...

Miejsce 4...

Miejsce 3...

Miejsce 2...

Uwaga
Miejsce 1...

No więc mniej więcej takie są moje ulubione piosenki...

A teraz,jaki ma być następny numer...

 

 
Przepraszam,że ostatnio nie pojawiały się jakieś posty,ale wiecie NAUKA...

Tak sobie myślałam...
(Od kiedy ja myślę...xd)
Nie którzy chcieliby mnie lepiej poznać...
(Ale ja jestem nudna...)
A ich życzenie jest dla mnie rozkazem...

Więc w skrócie...
Wybieracie jeden z tych numerków...
a ja na nie odpowiem w następnym poście...

A jak wam mija ten tydzień..?

Martina...

 

 

HEJKA c:


No więc, żeby was nie zanudzać...
(Mam nadzieję, że tego nie robię xd)
Myślałam by założyć bloga...
ale z kimś...
(Łał, ale myślę...powinnam dostać nobla xd)

Więc jeśli...
Ktoś jest chętny niech pisze na priv...
(Błagam niech ktoś się zgłosi...)

Tematyka bloga będzie zależała...
od mnie i od drugiej osoby...
(Jeśli w ogóle się taka zgłosi...)

Dobra, żeby nadal nie dobijałam was...
moją głupotą...
Kończę już ten bardzo ciekawy post...

Martina

(A o to zdjęcie mojego autorstwa...serio powinnam dostać nobla xd)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hejka c:
W tym wszystkim znalazłam chwile, aby dodać jakiegoś posta w tak "ważnym" dniu.
Pisze to z sarkazmem, bo powiem Wam,
że jakoś nie przepadam za Walentynkami.
Niby to święto zakochanych i w ogóle,
ale ja uważam go za każdy,
normalny dzień w roku.
Czy z miłością,czy bez niej...

dobra nie będę dobijała was...
moją inteligencją... XD

A o to wzruszający filmik,
który znalazłam...

Sami oceńcie...

Martina...
  • awatar PerfectLook<3: no tak powinno się kochać przez cały rok ale walentynki to taka szczególna data żeby sobie to okazać. mamy różne święta np. dzień babci dziadka wtedy świętujemy ich dzień a walentynki to święto wszystkich zakochanych. dla mnie to szczególna data <3 a co do filmiku to piękne i bardzo wzruszające. pomyślcie jak bardzo on musiał ją kochać. oddał za nią życie. mógł przecież zostać w kasku.
  • awatar ρяιη¢єѕѕα: Zgodzę się,ja też nie przepadam za Walentynkami, to zwykły dzień . Powinno się kochać cały rok, a nie tylko wtedy:) Zapraszam .
  • awatar Victoria :3: Kheheheh :D Widzę nie jestem sama co do poglądu na Walentynki xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (18) ›
 

 
TRZEBA WIELU LAT BY ZNALEŹĆ
PRZYJACIELA, WYSTARCZY CHWILA
BY GO STRACIĆ...