• Wpisów: 53
  • Średnio co: 30 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 14:59
  • Licznik odwiedzin: 20 142 / 1649 dni
 
ciekawaksiazka
 


-Co Ci się jeszcze śniło?
-Nic. Nie wiem. Nie pamiętam. Mam już dość tego przesłuchania!!
-Maleńka gadaj!!!
-Nie mów do mnie maleńka i nie mów do mnie w ten sposób.
-Mów, bo skończy się to dla ciebie nie dobrze!!- Alan mówił coraz głośniej i coraz bardziej się denerwował.
-A co ty możesz mi zrobić???
-Bardzo dużo. A teraz mów Maleńka.-Nie nawiedzę,jak na mnie tak mówi.
-Po pierwsze nie mów do mnie "maleńka" mam na imię Michele!!!Po drugie po co Ci to potrzebne to tylko sny!!!-Ja również zaczęłam się denerwować. Patrzyłam na Niego,jakbym chciała Go
po prostu zabić,a w takim tempie to może się stać
w dość szybkim czasie.

Alan był bardzo dociekliwy i upierdliwy,więc powiedziałam Mu,żeby odmie się w końcu odczepił:
-Oprócz ciebie,śni mi się jeszcze  ta dziwna kraina. Jest ona na każdym obrazie
w tym pokoju. Mogłeś się chyba domyślić co mi się śni.
-Opisz mi dokładniej ten sen.-Alan dalej wypytywał się mnie o ten głupi sen.
-Śni mi się ta kraina jestem tam, mam wrażenie że przed kimś uciekam,nie ma tam nocy ani dnia jest coś pomiędzy tym, nie jest tam ciepło ani zimno jest w sam raz. Jest to dziwne bo czuję nawet zapach tam panujący,tego nie można nazwać chyba zapachem. Gdy uciekam nagle się zatrzymuję i przed mną pojawiasz się ty. Zadowolony!!!- miałam nadzieję, że Alan w końcu mi odpuści.
Patrzyłam na Niego,aż w końcu odpowiedział:
-Na dzisiaj dam Ci spokój, ale jutro czeka cię dość ciekawy dzień. Idź spać maleńka... przepraszam Michele.Nie jednak wole maleńka,więc dobranoc maleńka.
Pokazałam mu język,a On wyszedł z pokoju,z głupim uśmiechem.

Siedziałam na łóżku i myślałam o jutrzeejszym dniu.Zastanawiam się
co Alan chce ze mną zrobić.I była jeszcze jedna mała sprawa,w co
do cholery ja się jutro ubiorę?!

Zastanawiając się zasnęłam...

***

Ku mojemu zdziwieniu gdy się obudziłam przy moim
łóżku stała walizka. Nie była ona moja.Nie wiele myśląc podeszłam do niej i otworzyłam ją.
Znalazłam tam nowiutkie ubrania od słynnych projektantów,jakoś nie miałam zamiaru się
w to ubierać,ale musiałam.

Wybrałam najskromniejsze ciuchy jakie tam znalazłam,czyli normalne dżinsy i niebieski
T-shirt.
W tych nowych ubraniach usiadłam na łóżku i rozmyślałam co dalej...

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego