• Wpisów: 53
  • Średnio co: 31 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 14:59
  • Licznik odwiedzin: 20 298 / 1682 dni
 
ciekawaksiazka
 
Chodziłam po ulicach Nowego Yorku.Zadając sobie wiele pytań.Co ja tu robię? Co się ze mną się stanie?Czy to możliwe,że wampiry istnieją? Czy Alan też jest wampirem? Dlaczego to
mnie spotkało?Płacząc zadawałam sobie ciągle to pytanie po co Alan mnie tu przywiózł?
Siadłam na ławce i myślałami gdzieś odpłnełam, byłam w takim dziwnym zawieszeniu,nieczego nie rozumiałam.
Nie wiem jak tak długo byłam,ale musiało upłynąć sporo czasu, bo obok mnie siedziała jakaś starsza Pani i dziwnie się na mnie popatrzyła.
Patrząc na mnie dziwnie,powiedziała coś co mnie zamurowało:
-Widzisz Mroczną Krainę?
-Skąd Pani wie?
-Jestem Lucinda.Ja wiem więcej niż ci się wydaje Michele?
-Skąd pani zna moje imię?
-Choć do mnie to ci więcej opowiem o mnie, o tobie, o Mrocznej Krainie i o Alanie.
-Skąd Pani to wszystko wie?
-Choć do mnie a wszystkiego się dowiesz.
-Dobrze.
Ta kobieta wyglądała na miłą, ale trochę dziwną osobę. Zgodziłam się do niej pójść tylko dlatego, że byłam koszmarnie zmęczona.
Gdy doszliśmy do jej domu bałam się tam wejść jej dom był bardzo stary i miałam wrażenie, że się zawali.
W środku był urządzony równie staro. Było tam mnóstwo ziół i dziwnych znaków, tabliczek.
Byłam bardzo zmęczona, Lucinda dała mi coś do jedzenia i pozwoliła odpocząć.
Po pewnym czasie powiedziała:
-Lauro ja będę mówiła, opowiem ci wszystko, ale się nie wtrącaj potem będziesz mogła zadawać mi te pytania.
-Dobrze proszę Pani.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego